Proszę czekać, trwa ładowanie strony...




 


 Ryszard Makowski  -  resocjalizacja

   oraz  inne moje pasje i zauroczenia
 

 Będzie mi bardzo miło, jeśli moje wiersze,

 zdjęcia, refleksje i wspomnienia,

 będą także dla Ciebie subtelną inspiracją

do aktywnego życia i własnej twórczości
 

  http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Franciszek_Makowski  

  Kontakt:    turmak@wp.pl ,  Tel:  799 016 704  
 
  Polecam też swoje książki (w wersji tradycyjnej lub elektronicznej):    
    - "Za murami poprawczaka",  - "Wierszownik"
    - "Nasze studenckie szturmy na zaprzyjaźnione poprawczaki"
    - "Z rodzinnego gniazda" - link: https://ridero.eu/pl/books/zrodzinnego_gniazda/ 
    - "Poradnik zimowego grzybiarza"
           - link: https://www.e-bookowo.pl/poradniki/poradnik-zimowego-grzybiarza.html
  a także wyd. zbiorowe: "Poetycki almanach Kurpiszczyzny",  
"Ze Studziennej", "Kawiarniane strofy","Życiowe drogi absolwentów LP",
"Złota karta w historii polskiej oświaty"

   
     
   
 
 

 

Archiwum

Skończyły sie nasze zajęcia


Temat:    SKOŃCZYŁY SIĘ JUŻ NASZE ZAJĘCIA - Nistety! wyślij odpowiedź  
2008-06-14 23:05:26   R. Makowski:
  Dziś właśnie zakończyłem swoje zajęcia we wszystkich grupach i muszę szczerze przyznać, że zrobiło mi się trochę smutno. Wszystkie nasze spotkania były bowiem dla mnie bardzo ciekawą, intelektualną przygodą i wielką radością! Wakacje – to wspaniały okres, ale na pewno, przez jakiś czas, będzie mi Was bardzo brakować.
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem wszystkie wasze pisemne wypowiedzi na temat naszych zajęć (te wcześniejsze i te dzisiejsze) i mogę powiedzieć, że jestem głęboko wzruszony i podbudowany tak jednoznacznie wysoką oceną tychże zajęć. Ja siebie oceniam jednak dużo surowiej i nie są to wcale jakieś kompleksy, bo tych na pewno nie mam, ale dobrze wiem, jak wielką tajemnicą jest człowiek, zwłaszcza taki młody i zbuntowany, który siedzi za kratami w poprawczaku i jak trudno jest znaleźć odpowiednią metodę, aby go nie tylko dobrze zdiagnozować, ale też skutecznie zresocjalizować. Starałem się Wam szczerze przekazywać i podpowiadać to, co dyktuje mi moja aktualna wiedza, wieloletnie doświadczenie i... serce, ale przecież ja także mogę się mylić i niektóre z moich praktycznych porad, w jakiejś konkretnej sytuacji mogą okazać się pedagogiczną pomyłką . Dlatego według mnie najważniejszą pedagogiczną zasadą jest ta, że powinno się zawsze śmiało rezygnować z każdej, nawet powszechnie uznawanej zasady, jeśli tylko rozum i serce dyktuje coś innego .
Serdecznie dziękuję Wam za te wszystkie nasze spotkania, szczere rozmowy i dyskusje (także te na przerwach), za spontanicznie odwzajemniane poczucie humoru i wzajemne zaufanie, a także za te Wasze ciepłe wypowiedzi, które są dla mnie bardzo ważną zachętą, cenną nauką oraz konkretną inspiracją do dalszej pracy ze studentami. Chcę też tu dodać, że wcale nie musimy rezygnować z naszych dalszych kontaktów. To Forum jest dla Was nadal otwarte, możemy się też spotykać i dyskutować na portalu – „Nasza klasa”, a także – w realu [hej]!
 
 
2008-06-15 22:52:24   Ludek:
  Witam !!!

Myślę że nie można się załamywać i że nie dalej jak za tydzień się spotkamy. I to w doborowym towarzystwie. Na pewno i inni będą mile wspominać zajęcia z Panem gdyż były inne niż wszystkie. Były normalne takie jak powinny być. Dowodem na to chyba są wypowiedzi innych studentów którzy otwarcie przyznawali że nie zawsze uczęszczali na zajęcia innych wykładowców a na Pańskie w większości. Czy to spóźnieni czy też nie ale starali się na nich być. Zrobił Pan sporo dobrej roboty w trakcie i zajęć na uczelni z nami , jak również w trakcie wyjazdów. Z pewnością te grupy które nie mogły odwiedzić Laskowca i nie miały możliwości spędzić miłych chwil na tych jak Pan je nazywa "śpiewankach". Ale mam nadzieję że człowiek który był z nimi w Pana zastępstwie a który jest również miłym i sympatycznym jak Pan a mam tu na myśli nie kogo innego jak Pana Kamila Miszewskiego.
To dzięki Panu mieliśmy możliwość wyjazdu i wspólnego lepszego poznania, tak studenci między sobą jak i możliwość poznania Pana bliżej i Pani Dr Anny Chachaj. Wielu z nas czuło niedosyt i żal że tak późno mieliśmy zajęcia z Panem. Myślę że nie popełnię błędu jeśli w imieniu własnym i innych napiszę PANIE MAKOWSKI SERDECZNE DZIęKI ZA TEN CZAS !!! To dzięki Panu wielu z nas poznało się lepiej a nawet zawiązało bliższe znajomości i przyjaźnie I właśnie między innymi Panu dziękuję!
Mam również nadzieję że nie tylko na tym forum ale i w rzeczywistości będziemy mogli się spotkać a najbliższy czas ku temu prowadzi że będziemy mogli usiąść w cieple ogniska ze śpiewem na ustach i znów się zintegrować jak wcześniej w Lasskowcu. Miejmy nadzieję że Ci którzy się zadeklarowali dotrzymają słowa i się wybiorą Miło by było gdybyśmy mogli też spotkać się właśnie z tymi wykładowcami którzy zapisali się w naszej pamięci tak pozytywnie I również nie można zapomnieć o Panu Resce który także włożył w ten ostatni czas naszego pobytu na APS-ie sporo urozmaicenia i to dzięki jego życzliwości mogliśmy odwiedzić Mrozy i tam rozpocząć naszą integrację
To właśnie wam wykładowcom WIELKIE DZIĘKI !!!
 
 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

Jesteś gościem na mojej stronie Dziękuję za zainteresowanie i do miłego, nowego spotkania w internecie lub w realu , aktualnie gości online