Proszę czekać, trwa ładowanie strony...




 


 Ryszard Makowski  -  resocjalizacja

   oraz  inne moje pasje i zauroczenia
 

 Będzie mi bardzo miło, jeśli moje wiersze,

 zdjęcia, refleksje i wspomnienia,

 będą także dla Ciebie subtelną inspiracją

do aktywnego życia i własnej twórczości
 

  http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Franciszek_Makowski  

  Kontakt:    turmak@wp.pl ,  Tel:  799 016 704  
 
  Polecam też swoje książki (w wersji tradycyjnej lub elektronicznej):    
    - "Za murami poprawczaka",  - "Wierszownik"
    - "Nasze studenckie szturmy na zaprzyjaźnione poprawczaki"
    - "Z rodzinnego gniazda" - link: https://ridero.eu/pl/books/zrodzinnego_gniazda/ 
    - "Poradnik zimowego grzybiarza"
           - link: https://www.e-bookowo.pl/poradniki/poradnik-zimowego-grzybiarza.html
  a także wyd. zbiorowe: "Poetycki almanach Kurpiszczyzny",  
"Ze Studziennej", "Kawiarniane strofy","Życiowe drogi absolwentów LP",
"Złota karta w historii polskiej oświaty"

   
     
   
 
 

 

Archiwum

Drodzy Absolwenci
przeniesino z Forum

 Nasi Drodzy Absolwenci wyślij odpowiedź  
2007-10-24 10:14:42   R. Makowski:
  Ten temat jest dla Was. Co słychać, co się zmieniło w Waszym życiu po ukończeniu studiów?
Może ktoś z Was – wylądował jednak we więzieniu albo w poprawczaku (oczywiście jako pracownik, a nie jakiś tam „podpadziocha”, czy „rozrabiak”? Czy pamiętacie jeszcze nasze zajęcia i sympatyczne spotkania, i co byście chcieli powiedzieć teraz sobie, albo obecnym studentom naszej Uczelni? A może skrzykniemy się na jakieś nowe spotkanie? Serdecznie Was pozdrawiam i gratuluję ukończenia studiów.
 
 
2007-11-07 16:51:13   "Fuksiara":
  To miło,że Pan o nas też jeszcze pamieta. Gdy ja kończyłam studia na APS przed trzema laty, Pan tu jeszcze niestety nie pracował. Miałam jednak z Panem zajęcia z "turystyki resocjalizacyjnej" w Helenowie i uważam, że były to najciekawsze zajęcia podczas całych naszych studiów. Swoim młodszym kolegom mogę powiedzieć tylko tyle - cieszcie się, że macie takiego wykładowcę, z taką pasją i z takim doświadczeniem. Korzystajcie z tego w całej pełni, bo to bardzo się Wam potem przyda i w życiu i w pracy. Ja obecnie pracuję w Liceum i też czesto korzystam z naszych dawnych dyskusji na temat różnych praktycznych rozwiążań i ważnych problemów wychowania i resocjalizacji.
 
 
2007-11-09 10:19:25   Aa:
  Rozbiegliśmy się po świecie i nasze kontakty powoli się będą urywać, bo takie jest życie.Dlatego bardzo się cieszę, że mimo różnych obowiążków, dzięki uprzejmości Pana Makowskiego (to rzeczywiście niesamowity człowiek!) będziemy mogli znowu zaglądać na tą Jego świetną stronkę i prowadzić ze sobą rozmowy na naszym forum. Mnie np. bardzo ciekawi, czy już wszczscy wyzwolili się z tego ostaniego, strasznego egzaminu i obronili swoje prace, czy moż ktoś jescze nadal walczy. Jeśli są jeszcze tacy, to niech się odezwą - będziemy jakoś podtrzymywać ich na duchu, bo jak to mówi piosenka - "...wszyscy studenci to jedna rodzina...", zwłaszcza po naszym wspólnym wyjeździe do Laskowca.
 
 
2007-11-11 11:53:37   Kasia:
  Ja niestety na ostatnim roku nie byłam w Pana grupie, ale o pana zajęciach z diagnozy wiele słyszałam od swoich koleżanek. Swoim młodszym kolegom z naszej uczelni mogę powiedzieć, że jeśli macie jeszcze jakąś możliwość wyboru - to dobijajcie się do Makowskiego. Nie będziecie się nudzić ani żałować tego wyboru. Oprócz wiedzy teoretycznej, zdobędziecie też bardzo wiele praktycznych informacji o pracy z młodzieżą trudną, a to jest przecież dla nas najważniejsze.Bardzo dobrze dziś wspominam wszystkich swoich wykładowców i tylko żałuje, że nie miałam okazji uczestniczyć w systematycznych zajęciach z panem Makowskim, poza kilkoma jego spotkaniami z całym naszym rokiem. Żałuję też,że nie pojechałam z nim do poprawczaka (może by mnie też tam zabrał), a był to ponoć bardzo udany wyjazd i jeśli taki jeszcze będzie - to jedźcie!!!
 
 
2007-11-30 09:26:01   Aga:
  Tak bym chciała jechać z Wami do jakiegoś zakładu poprawczego np do Mrozów, ale praca, praca i praca.Niedawno mi się śnił Laskowiec.Tęsknię za naszymi studiami!Pozdrawiam Pana Makowskiego i wszystkich, którzy tu zaglądają.
 
 
2008-01-18 10:07:55   Adam z APS:
  Spotkałem Pana nazwisko w wikipedii i zapoznałem się z dyskusją na temat tego nowego tam hasła. Nie mogę wyjść z podziwu, że są jacyś ludzie, którzy kwestionują Pana pedagogiczne osiągnięcia. Oni po prostu Pana nie znają i nie mają zielonego pojęcia na czym polega taka innowacyjna praca z najtrudniejszą i najbardziej groźną młodzieżą. Dla nas, niezależnie od decyzji w sprawie utrzymania czy wycofania tego hasła, będzie Pan zawsze wielkim autorytetem i wspaniałym pedagogiem, któremu bardzo wiele zawdzięczamy. Teraz , gdy sam już pracuje z taką właśnie młodzieżą, wszystkie nasze zajęcia i spotkania doceniam jeszcze bardziej. Gorąco pozdrawiam i dziękuję!!!!!!!
 
 
2008-01-18 13:06:39   R. Makowski:
  O umieszczenie mojego nazwiska w Tej szacownej Wikipedii, ja się wcale nie ubiegałem. Byłem nawet bardzo zdziwiony, gdy się o tym dowiedziałem. Proszę tak krytycznie nie oceniać moich oponentów. Każdy ma prawo do własnego zdania i nie wszyscy muszą znać się na resocjalizacji, ani głęboko wnikać w moją wieloletnią i dość skomplikowaną działalność. Oczywiście jestem bardzo wdzięczny Tym wszystkim którzy tak wysoko mnie oceniają, w tym także Panu i bardzo mnie to dopinguje do dalszej solidnej pracy, ale uważam, że od hasła ważniejszy jest człowiek i to co on faktycznie powinien robić.
W pedagogice zwłaszcza – resocjalizacyjnej – trzeba po prostu robić swoje, nie oglądając się na takie, czy inne oceny, bo i tak wielu to skrytykuje i powie, że ta trudna młodzież na żadną resocjalizację nie zasługuje i najlepiej by było wysłać ją na Syberię. Prawdę mówiąc to i te nasze liczne wyprawy, zwłaszcza te survivalowe – przypominały czasem właśnie Syberię, ale ich cel był na pewno – głęboko przemyślany i humanitarny.
Nie wiem, czy ja powinienem się znaleźć w tej Wikipedii i czy na to faktycznie zasługuję, ale dobrze wiem, że powinienem pozostać wierny swemu powołaniu, bo jak to Wam często mówiłem – pedagog, to nie żaden zawód, ale – stan! To tyle.
Cieszę się, że jeszcze o mnie pamiętacie!
 
 
2008-03-15 16:04:49   Madzia :):
  .. faktycznie wszyscy się po świecie rozjechali.. i zostały juz tylko wspomnienia ale jak koleżanka wspomniała wyżej super , że chociaż tu wirtualnie możemy się spotkać i powspominać. Rzeczywiście wyjazd do Laskowca bardzo nas zbliżył i chyba był jednym z najfajniejszych wypadów w jakich brałam udział i w dodatku przyjemne z pożytecznym Ja niestety nie trafiłam do pracy związanej z resocjalizacją...bo jak wiemy o prace wcale nie tak łatwo..pracuję w szkole w świetlicy szkolnej (hm... ciężko stwierdzić czy to fajna praca) , trochę chyba dająca małą możliwość rozwinięcia się , aczkolwiek wbrew pozorom trudna praca... bo dzisiejsza młodzież do wielu rzeczy nie ma zapału... "za darmo" nie chce w niczym uczestniczyć i bardzo trudno zorganizować im coś co zadowoli wszystkich...a Pan Dyrektor wymagający . tak przy okazji , jeżli ktoś ma pomysł,na to co warto zorganizować i jak prowadzić świetlicę (dodam ,że jest to Liceum i młodzież - bo z dziećmi jest duuuużo łatwiej) to czekam na jakieś podpowiedzi i propozycje Oczywiście serdeczne pozdrowionka dla niezapomnianiego i jak do tej pory jedynego tak wspaniałego pedagoga Pana Makowskiego , a także dla wszystkich studentów APS 2005 - 2007 resocjalizacji
 
 
2008-03-20 22:34:33   R. Makowski:
  Praca w świetlicy szkolnej, rzeczywiście nie jest wcale łatwa (wiem, bo sam też kiedyś tak trochę pracowałem), ale stwarza znakomitą okazję, do eksperymentowania i realizacji wielu różnych pomysłów. Bardzo wciągające może być np. zwykłe, ale dość emocjonalnie komentowane, głośne czytanie (w odcinkach) jakiejś pożytecznej, chwytliwej lub kontrowersyjnej młodzieżowej książki typu – „Nicky Crouze opowiada” albo „Życie po życiu”. Znakomitą zabawą i to na wiele, wiele zajęć mogą być – cykliczne próby teatralne. Zwłaszcza - teatr małych form oraz kabaret stwarzają tu duże pole do popisu dla młodzieży, o ile tylko stworzy jej się realną szansę finalnego zaprezentowania swych zdolności na terenie szkoły lub gdzie indziej. Metodą chyba najbardziej chwytliwą i uniwersalną jest jednak wychowanie poprzez turystykę! Na zajęciach świetlicowych można np. bardzo aktywnie przygotowywać jakiś wspólny ogólnoszkolny rajd (program, plakaty, skecze, zabawy, piosenki, rajdowe pamiątki itp.). Po rajdzie można robić gazetki, pokazy filmów i przeźroczy, wspominkowe śpiewanki, okolicznościowe spotkania itd. To tylko niektóre pomysły warte rozważenia (mnie się one sprawdzały), gdyż mogą one wytworzyć rodzaj pewnej sympatycznej wspólnoty, a przynajmniej jakiś jej zasadniczy trzon, a to z kolei powinno owocować nowymi pomysłami i wspólną satysfakcją, czego szczerze życzę. Przy okazji życzę też Radosnych i Wesołych Świąt Wielkanocnych dla Pani i dla wszystkich moich studentów – R. Makowski
 
 
2008-03-21 14:24:35   Madzia :):
  Dziękuję serdecznie za pomysły, może uda mi się wykorzystać je w swojej pracy Przesyłam serdeczne pozdrowienia, życząc także zdrowych pogodnych ,w ciepłej rodzinnej atmosferze - Świąt Wielkanocnych
**___**
_**___**_________****
_**___**_______**___****
_**__**_______*___**___**
__**__*______*__**__***__**
___**__*____*__**_____**__*
____**_**__**_**________**
____**___**__**
___*___________*
__*_____________*
_*____0_____0____*
_*_______@_______*
_*_______________*
___*_____v_____*
_____**_____**
_______*****_______
 
 
2008-04-21 13:01:27   Ewa i inni:
  No, i co? Pewnie i w tym roku sudenci mocno żałują, że już kończy im się ta przyjemność, czyli - zajęcia z Panem. My także wciąż o Panu pamiętamy, i wciąż liczymy, że się jeszcze kiedyś spotkamy.
 
 
2008-06-18 13:22:12   R. Makowski:
  Rzeczywiście każde rozstanie, z kolejnymi grupami studentów jest trochę smutne, ale zawsze też cieszą mnie ich życiowe sukcesy, a takim cennym sukcesem jest niewątpliwie pomyślne ukończenie studiów.
Ja też nadal ciepło Was wspomninam i serdecznie pozdrawiam - R. Makowski
 
 
wyślij odpowiedź  


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

Jesteś gościem na mojej stronie Dziękuję za zainteresowanie i do miłego, nowego spotkania w internecie lub w realu , aktualnie gości online